W 30. kolejce 26 kwietnia 2026 r. Constract Lubawa zmierzył się na wyjeździe z FC Toruń. To było "spotkanie za 6 punktów" dla Torunian, ponieważ decydowało ono o tym, czy zawodnicy z "grodu Kopernika" znajdą się w tegorocznej fazie play-off. Niestety dla nich - musieli przejść wicemistrza Polski, Constract Lubawa.
Pierwsza połowa obfitowała w multum akcji, nie mogliśmy narzekać na brak emocji. Oba zespoły dawały z siebie wszystko, aby otworzyć wynik. Pierwszy piłkę w siatce umieścił Pedrinho, lecz bramka po użyciu systemu VS, została cofnięta.
W drugiej połowie rozwiązał się worek z bramkami i już w 2 minucie, gola dla drużyny przyjezdnej strzelił Helder - 0:1. Po niespełna kilku minutach, goście trafiają ponownie. Pedro Pereira podwyższył prowadzenie na 0:2. Po błędzie bramkarza, Kevina Kollara, w 12 minucie drugiej połowy, do bramki trafia zawodnik Konstruktorów - David Mataja. Gwoździem do trumny dla Torunian, było trafienie, ponownie, Pedro Pereiry. Po przejęciu piłki od gospodarzy, którzy walczyli o przełamanie z wycofanym bramkarzem, strzelił on na pustą bramkę. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:4.
KS Constract Lubawa
fot. MolokoFoto.ART