WPP: PFT Drewneks Sampława – Olimpia Elbląg 1:9. ZDJĘCIA

Opublikowano:

Na boisku w Sampławie rozegrany został w dniu dzisiejszym mecz 1/16 WPP. Miejscowa drużyna A klasy PFT Drewneks Sampława podejmował III ligową drużynę trenowaną przez Damiana Jarzembowskiego - Olimpię Elbląg.

Faworytem spotkania była oczywiście trzecioligowa Olimpia Elbląg, jednak w Sampławie był to prawdziwy dzień święta sportu. Mecz z drużyną III ligi to ogromny zaszczyt zarówno dla A-klasowego Drewneksu Sampława, jak i dla całej lokalnej społeczności. 

Boisko i obiekt sportowy zostały świetnie przygotowane na to wydarzenie. Na trybunach pojawiła się liczna grupa kibiców z Elbląga, a nad bezpieczeństwem czuwała eskorta kilku radiowozów oddziału prewencji. 

Niespodzianki na boisku nie było. Olimpia Elbląg szybko udowodniła swoją dominację i już w 8. minucie objęła prowadzenie po golu Bartosza Winklera. W 12. minucie wynik podwyższył Semeniv, a w 20. minucie na 0:3  po trafieniu Dominika Kozera. Pięć minut później na listę strzelców wpisał się Eryk Jastrzębski (0:4). Chwilę potem sędzia podyktował rzut karny za faul bramkarza gospodarzy na napastniku Olimpii, a pewnym egzekutorem „jedenastki” był ponownie Kozera – 0:5.

Goście nie zwalniali tempa – szybki atak prawą stroną zakończył Jastrzębski, podwyższając wynik na 0:6  i w 34 minucie zdobywa swoją  trzecią bramkę -hat-tricka 0:7. 

W 40. minucie po pięknym dośrodkowaniu głową bramkę dla gości zdobył Eryk Killer, ustalając wynik na 0:8. Tuż przed przerwą gospodarze zdobyli jednak honorowego gola – na listę strzelców wpisał się Łukasz Wietecha. Pierwsza połowa zakończyła się więc wysokim prowadzeniem Olimpii – 1-8.

Druga odsłona miała zupełnie inny przebieg. Gospodarze od początku starali się stwarzać groźne akcje pod bramką rywala, choć brakowało im skutecznego wykończenia. Goście, mając w perspektywie ważne spotkanie ligowe, zwolnili tempo i dokonali aż czterech zmian. W efekcie w drugiej połowie padła tylko jedna bramka – w 71. minucie do siatki trafił Wiktor Trika, ustalając wynik meczu na 1:9.

Zgodnie z przewidywaniami awans wywalczyła Olimpia Elbląg, ale warto podkreślić postawę gospodarzy, którzy po trudnej pierwszej połowie, wyciągnęli wnioski i w drugiej zaprezentowali się zdecydowanie lepiej. (mz)

foto: Edyta Ochocka