Legia Warszawa – Constract Lubawa 4:6. ZDJĘCIA

Opublikowano:

W trzeciej kolejce Fogo Futsal Ekstraklasy Constract Lubawa zmierzył się w Warszawie z Legią, która po dwóch pierwszych spotkaniach miała na koncie komplet punktów. Dla wicemistrzów Polski, po nieudanym początku sezonu, był to prawdziwy test charakteru.

Od pierwszych minut nie brakowało okazji. Już w 3. minucie po błędzie Gutty prowadzenie dla gospodarzy zdobył Henri Alamikkotervo. Odpowiedź gości była błyskawiczna – najpierw wyrównał Bruno Cintra, a chwilę później wykorzystał błąd bramkarza Michała Sobkowa i dał prowadzenie Constractowi.

W 14. minucie świetną akcję wykończył Kacper Sendlewski, podwyższając na 1:3. Legia odpowiedziała bramką kapitana, Zmivskyiego, ale tuż przed przerwą Savio Valadares, trafił na 2:4.Pierwsza połowa należała do Constractu – skuteczna gra i liczne strzały pozwoliły utrzymać kontrolę nad spotkaniem.

Po krótkiej przerwie Legia szybko złapała kontakt – w 26. minucie ponownie trafił Alamikkotervo. Jednak Constract nie zamierzał oddać inicjatywy. Najpierw Pedrinho kapitalnym uderzeniem podwyższył na 3:5, a kilka minut później strzelił swoją drugą bramkę, prezentując przy tym brazylijską sambę. Po stracie tej bramki  gospodarze  grają lotnym bramkarzem ale  goście   bronią  się skutecznie. Na parkiecie pojawia się  po raz pierwszy  Sebastin Grubalski powołany do kadry i  chwilę później  Pereira. 

Mimo gry lotnym bramkarzem, Legia nie zdołała przełamać obrony gości. Constract miał swoje z kontry okazje, ale Tkaczenko w bramce -lotny bramkarz gospodarzy, ratował swój zespół. W końcówce Legia jeszcze raz ugryzła – w 40. minucie Eric Sylla zdobył czwartego gola, ale wynik ustalił się na 4:6 dla wicemistrzów Polski.

Constract po słabym początku sezonu pokazał, że wraca na właściwe tory. Bohaterami meczu byli Pedrinho (dwie bramki i efektowna gra),Bruno Cintra oraz Kacper Sendlewski, który oddał wiele celnych strzałów i wpisał się na listę strzelców.

(Alamikkotervo 3’, 26’, Zmivskyi 15’, Sylla 40’ – Cintra 5’, 6’, Sendlewski 14’, Valadares 20’, Pedrinho 30’, 34’) 

(mz)
foto 
Paweł Jakubowski